|
Blog > Komentarze do wpisu
Tarta mocno czekoladowaNigdy nie robiłam tarty, nie miałam foremki i wydawało mi się, że to jest powód. Jakiś czas temu dostałam w prezencie (dziękuję Bogusiu:) foremkę i dalej nie robiłam. Aż w końcu wczoraj trafiłam na ten przepis i już dłużej nie czekałam z tym pierwszym razem;) Zamiast gruszek użyłam bananów, bo za gruszkami nie przepadam. Spód:
Masa czekoladowa:
Ciasteczka wraz z orzechami i rozpuszczonym masłem zmiksowałam na proszek. Wymieszałam tak, aby zrobił się z tego mokry, lepiący się piasek. Formę do tarty o śr. 21 cm wyłożyłam papierem do pieczenia i przełożyłam do niej masę herbatnikową dokładnie dociskając miejsce w miejsce. Piekarnik nastawiłam na 200*C. Połamaną czekoladę i masło rozpuściłam w kąpieli wodnej, kawę rozpuściłam w rumie, wymieszałam z czekoladą i zostawiłam do przestygnięcia. W międzyczasie ubiłam jajka. Miały być lekko ubite, ale ja ubiłam je dość mocno. Połączyłam wystudzoną masę czekoladowo - kawową z jajkami, dobrze wymieszałam i przełożyłam na spód ciasteczkowy. Wygładziłam i na wierzchu poukładałam plasterki bananów. Tartę piekłam bardzo ostrożnie (w przepisie było ok. 30 min.); nauczona ostatnimi doświadczeniami nastawiłam czas najpierw na 15 minut i co kilka minut zwiększałam, aż przy 24 minutach doszłam do wniosku, że już dość:) Powiem tak: ciasto pyszne!!! Na drugi dzień, po nocy spędzonej w lodówce, jeszcze lepsze, natomiast zupełnie niepotrzebne tutaj są banany - poprzedniczka to samo powiedziała o gruszkach i zgadzam się:) Banany zresztą zapomniałam pokropić cytryną i wyschły na wiórek, a na drugi dzień zrobiły się wręcz gumiaste, niejadalne;) Tak więc polecam samo ciasto lub z bitą śmietaną ( jakiś wyrazisty sos owocowy też byłby chyba ok), ale bez dodatków gruszkowych, bananowych i podobnych:) wtorek, 22 marca 2011, sowa_nie_sowa
Komentarze
kulinarnespotkania
2011/03/22 09:06:24
bardzo lubie czekoladowe wypieki, a Twoja tarta wyglada tak pysznie, ze chetnie bym skubnela kawaleczek:)
2011/03/22 11:44:02
O tak - te owoce jakoś do niej nie pasują. Za to sama w sobie jest po prostu bajeczna. Cieszę się, że skusiłam Cię na skorzystanie z foremki, pierwszy raz jest zawsze najtrudniejszy ;)
Pozdrawiam 2011/03/22 20:51:00
Uwielbiam mocno czekoladowe desery, ta tarta musi być pyszna :)
|
Ostatnie wpisy
|